Chwila zapomnienia w Castro Marim

Chwila zapomnienia w Castro Marim

12 grudnia 2021 0 przez Kasia Lelów

W otoczeniu zielonych pagórków, w pobliżu Oceanu Atlantyckiego i rzeki Guadiana znajduje się urocze, malownicze miasteczko: Castro Marim, które już w czasach rzymskich służyło do wyznaczania granicy między obecną Portugalią i Hiszpanią.

Castro Marim potrafi oczarować swoim urokiem każdego, kto choć raz do niego zawita. Uwodzi brukowanymi uliczkami, bielonymi ścianami i dachami z terakoty. Tu i ówdzie na fasadach uroczych domków pysznią się tradycyjne, jasnoniebieskie wzory malowane z czułością przez właściciela domu albo lokalnego artystę. 

Historia Castro Marim

Niektóre źródła podają, że jego początki sięgają nawet epoki kamienia. Z tej ery pochodzą bowiem cenne wykopaliska archeologiczne, potwierdzające, że ok. 5 tys. lat temu na tutejszych ternach istniały ludzkie osady.  W tamtych czasach ukształtowanie terenu było nieco inne: życie wioski toczyło się bliżej oceanu, na małej wyspie otoczonej płytkimi wodami. Później, w epoce metalu, Castro Marim stało się portem dla fenickich statków pływających w górę i w dół z Alcouti. Na statkach przewożono różnorodne towary, w tym  rudy metali. Dopiero w XVII wieku wioska „odcięła się” od oceanu. Jak większość Algarve, Castro Marim znajdowało się pod panowaniem Maurów.  Jednak w 1242 roku region przetoczyły się rekonkwisty, a chrześcijańskie siły Alfonsa III odbiły miasteczko.

To właśnie w następnych latach narodziła się postać Castro Marima jako „miasta-fortecy”. Polityka króla polegała na ponownym zaludnieniu i obronie odzyskanych obszarów królestwa. Dla miejsca tak ważnego strategicznie jak Castro Marim oznaczało to zbudowanie imponującego zamku, który teraz dominuje nad miastem. Wieś została nie tylko fizycznie ufortyfikowana, ale także duchowo, stając się siedzibą Zakonu Chrystusowego, założonego w 1319 roku w celu zastąpienia Zakonu Templariuszy. Wiele działań Zakonu koncentrowało się wokół kaplicy (Igreja de Santiago) w obrębie murów zamkowych i mówi się, że Henryk Żeglarz był tu stałym gościem. Niestety, podobnie jak w przypadku wielu historycznych budynków regionu, kaplica została praktycznie zniszczona przez trzęsienie ziemi w 1755 roku.

Dziś na szczęście można wędrować po murach zamku i dać się porwać spektakularnym widokom na rzekę, wybrzeże i most prowadzący do Hiszpanii. W zamku znajduje się również małe muzeum z lokalnymi znaleziskami archeologicznymi. Chociaż Zakon Chrystusa przeniósł swoją siedzibę do Tomar, a rzeka zmieniła bieg, Castro Marim ożywił nieco swoje losy w XVI i XVII wieku, budując drugą fortecę: Fort São Sebastião, na sąsiednim wzgórzu. To uczyniło z wioski najważniejszą bazę wojskową w Algarve.

Odwiedzając to urocze miasteczko, warto również zwrócić uwagę na XVIII-wieczny kościół Igreja de Nossa Senhora dos Mártires, który został zbudowany w tradycyjnym, algarwijskim stylu z imponującą kopułą i dzwonnicą. W wiosce znajduje też  się inny kościół: Igreja de Misericórdia, który – choć nie jest imponujący z zewnątrz – ma ładne wnętrze.

Natura w Castro Marim

Wokół Castro Marim znajduje się chroniony obszar Reserva Natural do Sapal,  czyli teren bagienny o powierzchni 2000 hektarów. To wyjątkowe środowisko ekologiczne jest najbardziej znane z flamingów, ale stanowi też dom dla wielu innych gatunków zwierząt i roślin. Są tu dosłownie setki innych gatunków ptaków, w tym bocianów, szablodziobów i warzęch. No i krystaliczne powietrze przesiąknięte słonym zapachem pobliskiego oceanu.

Castro Marim to must see w Algarve!